SEA | Czy Polskę można zniszczyć jedną rakietą? Co dalej z tą tarczą?
1695
post-template-default,single,single-post,postid-1695,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-9.2,wpb-js-composer js-comp-ver-4.11.2.1,vc_responsive,mob-menu-slideout-over
 

Czy Polskę można zniszczyć jedną rakietą? Co dalej z tą tarczą?

Czy Polskę można zniszczyć jedną rakietą? Co dalej z tą tarczą?


Po NATO-wskiej decyzji o stworzeniu jednolitego sojuszniczego systemu obrony przeciwrakietowej pojawia się szereg pytań dotyczących udziału Polski w tym przedsięwzięciu.  Czy budowa tarczy w Polsce, ma oznaczać, że Polska stanie się bezpieczna względem zagrożenia atakami z powietrza? Czy dotychczasowe zabezpieczenia nie wystarczają? Czy w ogóle jakiekolwiek istnieją?  Czy w Polsce istnieje problem ataków, wojny? Debatę, mającą w części znaleźć odpowiedź na te pytania zorganizowało 1 grudnia Stowarzyszenie Euro – Atlantyckie. 

Przed rozpoczęciem debaty, Prezes Stowarzyszenia Euro – Atlantyckiego Marek Goliszewski wraz z Przewodniczącym Rady Wykonawczej SEA Pan Januszem Onyszkiewiczem, wręczył medal Euro – Atlantycki Panu Profesorowi Władysławowi Bartoszewskiemu w uznaniu zasług za jego działalność na rzecz umacniania i rozwoju polskiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. 

 
Głos w dyskusji jako pierwszy zabierał prof. Władysław Bartoszewski. Na pytanie jak plany ochrony państwa mają odbicie w przeszłości, czy w ogóle jest nam to potrzebne profesor powiedział, że ze względu na historię i minione wojny, zachowanie bezpieczeństwa w okresie pokoju jest podstawą. Jego brak niejednokrotnie był naszą słabością. Jak mówi profesor „Polityka bezpieczeństwa kosztuje, jednak jej brak kosztuje jeszcze więcej”.  Profesor Bartoszewski podkreślił, że w obecnych czasach problem wojny w naszym kraju jest bardzo mało prawdopodobny, jednak istnieją inne zagrożenia takie jak terroryzm, czy zagrożenia globalne. Uważa, że ważne jest bezpieczeństwo w każdej dziedzinie zaczynając od podstaw, czyli życia każdego obywatela, dalej ochrony środowiska w którym żyjemy; napięcia etniczne z którymi mamy do czynienia na co dzień,  a na  zachowaniu równowagi politycznej kończąc.
 
Kolejnym tematem na jaki prof. Bartoszewski zwraca szczególną uwagę jest mocny sojusz z państwami sąsiednimi, czy Stanami Zjednoczonymi. „Europa bez podziałów” mówi i naciska na wzajemne zaufanie jako niezbędny element bezpieczeństwa. Na koniec nieco wybiega w przyszłość przywołując najbliższe spotkania przywódców Polski i Niemiec, gdzie ministrowie spraw zagranicznych obu państw będą rozmawiali o wspólnym udziale ochrony bezpieczeństwa Unii Europejskiej. 
 
Następnie w dyskusji zabrał głos szef Obrony Przeciwlotniczej Ministerstwa Obrony Narodowej Generał Jan Gabryś. Na pytanie: jaki jest obecny stan obrony przeciwlotniczej, odpowiedział: Polska jest obecnie w posiadaniu sprzętu produkcji radzieckiej. Posiadamy potencjał rakiet krótkiego (do 7km) i średniego zasięgu(7-40km), niestety jednak ze względu na podeszły okres eksploatacji, w przyszłym roku stracimy rakiety średniego zasięgu. Następnie stwierdził, że potrzebujemy wyrzutni wielokanałowych o średnim i dużym zasięgu, mogących strącać jednocześnie dużą ilość rakiet, w tym taktyczne rakiety balistyczne. Mimo skuteczności amerykańskich systemów typu Patriot, podkreślił, że są one niesamowicie drogie,i dlatego MON musi znaleźć tańsze rozwiązania do obrony państwa.  
 
Kolejny głos w dyskusji zabrał profesor Akademii Obrony Narodowej pan Stanisław Zajas. Przedstawił  współczesne zagrożenia bezpieczeństwa wymieniając: klasyczną agresję, międzynarodowy terroryzm, lokalne konflikty na podłożu ekonomicznym, czy etnicznym. Natomiast bliżej przyglądając się samym atakom, powiedział, że bezpośredni atak na jaki jesteśmy narażeni z zewnątrz to:  
 
1)załogowe statki powietrzne np. uprowadzony samolot uderzający w wieże World Trade Center
2)bezzałogowe statki powietrzne 
3) rakiety skrzydlate zdalnie sterowane (wykorzystywane niejednokrotnie w Iraku o maksymalnym zasięgu )’
4)rakiety balistyczne (najtrudniejsze do wychwycenia przez radary ze względu, że są wystrzeliwane w kosmos i naprowadzane na cel, a oprócz tego poruszające się z prędkością ponaddźwiękową)
 
Profesor oznajmił, że obrona powietrzna jest w obecnych czasach najważniejsza. Wymienia szereg systemów obronnych: obserwacja powietrzna, identyfikacja, lotnictwo myśliwskie, rakietowe i artyleryjskie systemy obrony przeciwlotniczej czy szereg systemów aktywnych zakłóceń. Jednak podkreślił przy tym również związane z ochroną problemy dotyczące braku dokładnych badań i ustaleń związanych z umiejscowieniem w terenie rakiet i wyrzutni a także przywołał problem finansowy przy obronie powietrzno – kosmicznej jeżeli chodzi o rakiety balistyczne. 
 
Prezes Stowarzyszenia Euro – Atlantyckiego(SEA) pan Marek Goliszewski, stwierdził, w przeciwieństwie do prof. Bartoszewskiego, że  w przypadku ataków, należy polegać wyłącznie na sobie, dlatego należy postawić na niezawodny sprzęt do przechwytywania rakiet. 
 
W dalszej części dyskusji kierownik projektu „Tarcza Polski” Marek Borejko, dokonał prezentacji projektu Tarcza Polski. Pan Borejko podkreślił w swoim wystąpieniu, że „Polska dysponuje wiedzą, doświadczeniem, produktami do realizacji projektu, jedyne czego nam brak to technologii i współpracy z producentem do budowy rakiet, której musimy zaczerpnąć z zewnątrz”. Zaznaczył również, ze projekt Tarcza Polski, wychodzi niejako naprzeciw decyzjom podjętym na ostatnim szczycie NATO w Lizbonie dotyczącym stworzenia natowskiego systemu antyrakietowgo. 
 
Wśród korzyści realizacji projektu wymienił min: współprace międzynarodową, pobudzenie wzrostu gospodarczego, ograniczenie bezrobocia, napływ nowoczesnych technologii, czy niższe koszty na obronę narodową przy jednoczesnym rozłożeniu ich w czasie. 
 
Przedstawił dwie możliwości realizacji projektu, pierwszą jaką byłby zakup nowoczesnego systemu obrony powietrznej w kraju, gdzie pieniądze wydane z budżetu państwa na jego realizacją wróciłby do niego z powrotem w formie podatków z krajowych przedsiębiorstw oraz drugą zapłacilibyśmy za tą inwestycje partnerowi z zachodu i 100% kosztów trafiłoby za granicę.
 
Na sam koniec głos zabrał Prezes SEA Pan Marek Galiszewski, który reasumując wszystkie aspekty, przypomniał o realiach panujących w naszym kraju. Oświadczył, że projekt mimo swej słuszności konieczności, jest bardzo trudny do zrealizowania, ponieważ brakuje na niego 20mld złotych.  Kolejnym dużym problemem jest brak porozumienia, a w zasadzie jakichkolwiek rozmów pomiędzy przedstawicielami rządu, a przedstawicielami przemysłu polskiego. 
 

Relacja z debaty w Gazecie Wyborczej/Depesza PAP

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

SEA