SEA | Szczyt studentów w Stambule I-PASS 26-30 czerwca 2004
1588
post-template-default,single,single-post,postid-1588,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-9.2,wpb-js-composer js-comp-ver-4.11.2.1,vc_responsive,mob-menu-slideout-over
 

Szczyt studentów w Stambule I-PASS 26-30 czerwca 2004

Szczyt studentów w Stambule I-PASS 26-30 czerwca 2004


 Opracowała Magda Krasuska

Gramy w NATO! 
Pięcioro członków Sekcji Akademickiej Stowarzyszenia Euro-Atlantyckiego wyruszyło 26 czerwca do Stambułu na międzynarodowy szczyt studentów, towarzyszący oficjalnemu spotkaniu politycznych liderów państw NATO. W skład polskiej delegacji weszli studenci Collegium Civitas: Tomek Badowski, który przewodniczy naszej sekcji, Magda Krasuska, Bartek Lachowski oraz Mirek Tużnik a także student Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego Marcin Grott.

Bosfor widziany z powietrza 
Już sam lot do Stambułu był dla nas niezapomnianym przeżyciem, gdyż większość z nas po raz pierwszy leciała samolotem. Także po raz pierwszy znaleźliśmy się w kraju, który przynależy zarówno do kręgu kultury europejskiej jak i azjatyckiej.
Podobnie jak wszyscy studenci z 37 krajów mieszkaliśmy na terenie pięknego uniwersytetu Koc pod Stambułem. Całe przedsięwzięcie zostało perfekcyjnie zorganizowane. Po mieście nad Bosforem podróżowaliśmy czterema autokarami, eskortowanymi przez policję. Przebywanie w specjalnie wydzielonej na szczyt NATO, zamkniętej strefie miasta pozwoliło nam czuć się jak naprawdę ważne osoby, jak VIP-y.
Pierwszy dzień od rana do wieczora czas wypełniały nam spotkania z politykami i wojskowymi. W niedzielny poranek nastąpiło uroczyste otwarcie I-PASS-u przez władze Stowarzyszenia Traktatu Atlantyckiego (ATA), skupiającego organizacje pozarządowe takie jak nasza SEA oraz przez władze tureckie odpowiedzialne za organizację szczytu sojuszu północnoatlantyckiego. Po przybyciu do strefy, w której odbywał się szczyt, mieliśmy okazję wziąć udział w ceremonii wymiany dowództwa NATO-wskich Sił Szybkiego Reagowania. Po południu rozmowa z Sekretarzem Generalnym NATO Jaapem de Hoop Schefferem, z pochodzenia Holendrem, otworzyła cykl spotkań z politykami i wojskowymi z państw członkowskich. Rozmawiali z nami prezydent Łotwy, pani Vaira Vike-Freiberga, prezydent Rumunii Ion Iliescu oraz co niewątpliwie spotkało się z największym zainteresowaniem studentów – sekretarz stanu USA Colin Powell. Pion wojskowy sojuszu reprezentowali: Naczelny Dowódca Sojuszniczych Sił Zbrojnych NATO w Europie (SACEUR), generał James Jones oraz szef Dowództwa Transformacji NATO, admirał Edmund P. Giambastiani, którzy opowiadali nam o zmieniającej się roli NATO w świecie. Każdy nasz rozmówca nawiązywał do idei zmiany. Generał Jones wspomniał, że „wszyscy się zmieniamy, jeżeli wszystko wokół nas podlega zmianom”.
Świat pełen zmian 
Wieczorem przeżyliśmy coś nadzwyczajnego i niezapomnianego: rejs statkiem po cieśninie Bosfor. Mieliśmy okazję poznać się bliżej w mniej formalnych warunkach. A także niepowtarzalną okazję podziwiania zarówno europejskiej jak i azjatyckiej części Stambułu.
Poniedziałek, 28 czerwca, pierwszy dzień szczytu NATO zaczął się dla nas o 5 rano. Od wczesnych godzin porannych braliśmy udział w spotkaniach z europejskimi politykami: przedstawicielami władz Turcji, kanclerzem RFN, Gerhardem Schroederem, ministrem spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, Jackiem Strawem. Nadarzyła się wyjątkowa szansa zadawania pytań i uzyskania odpowiedzi od czołowych polityków europejskich.
Po cennych dla nas, studentów, uwagach tych osobistości przyszedł czas na wykorzystanie naszej wiedzy i umiejętności w praktyce. Wszyscy członkowie polskiej delegacji byli zgodni: to symulacja była jednym z najważniejszych wydarzeń studenckiego szczytu. Symulacja składała się z obrad Rady Północnoatlantyckiej na szczeblu ministerialnym oraz prac pomocniczych Komitetów. Na potrzeby symulacji wszystkie delegacje z 37 krajów były traktowane jako pełnoprawni członkowie Sojuszu, łącznie z Rosją, Ukrainą czy Azerbejdżanem. Obrady Rady Północnoatlantyckiej miały miejsce 2007 roku, kiedy to wszystkie obecne konflikty zostały zakończone. Pierwszym punktem, nad którym Rada rozpoczęła pracę były tzw. out-of-area operations. Wszystkie państwa podczas obrad wypowiadały się mniej lub bardziej przychylnie na temat udziału w takich właśnie działaniach paktu, czyli poza obszarem państw członkowskich. Nasz kraj na obradach Rady Północnoatlantyckiej reprezentowany był podczas tej wspaniałej gry symulacyjnej przez ministra spraw zagranicznych w osobie Bartłomieja Lachowskiego, oraz Stałego Przedstawiciela przy NATO, w rolę którego wcieliła się Magdalena Krasuska. Polska delegacja wypowiedziała się za podjęciem przez NAC decyzji umożliwiających NATO sprawne działanie w ramach out-of-area operations. Z tego punktu widzenia istotnym było ustalenie zasad, na jakich te operacje mianoby prowadzić oraz źródeł ich finansowania. Obie kwestie zostały rozstrzygnięte zgodnie ze stanowiskiem naszej delegacji. Najbardziej burzliwym punktem obrad okazała się kwestia podstaw prawnych działań NATO. Wiele państw optowało za koniecznością otrzymania najpierw mandatu wynikającego z rezolucji Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ), która zezwalałaby na podjęcie działań przez sojusz.
Podczas obrad NAC delegacja polska nawiązała bliską i owocną współpracę z Portugalią. Oba kraje przedstawiły projekt stworzenia centrum pokojowego rozwiązywania konfliktów, które miałoby stanowić ciało doradcze NAC.
Korona kontra Europa 
Należy podkreślić konstruktywną współpracę naszych przedstawicieli z delegacjami USA, Wielkiej Brytanii, Rosji, Niemiec, Norwegii i Rumunii. Polska delegacja starała się łagodzić a nawet niwelować wszelkie rozbieżności pomiędzy stanowiskami co do kwestii ujętych w porządku obrad. Doskonałym ćwiczeniem podczas naszej gry symulacyjnej był kryzys w fikcyjnym państwie Korona, gdzie Globalny Front Wyzwolenia przypuścił wiele ataków terrorystycznych na obywateli Europy. Cała oprawa obrad i prezentacja multimedialna kryzysu (w formie wycinków z wiadomości telewizyjnych relacjonujących wydarzenia w Koronie) nadawały naszej pracy realności i pozwalały uczestnikom wczuć się w odgrywane role. Role ludzi, od których zależy życie milionów. Największym sukcesem polskiej delegacji podczas obrad NAC było przyspieszenie i zmobilizowanie państw sojuszniczych do podjęcia decyzji o użyciu NRF do ewakuacji obywateli państw członkowskich z Korony. Polska zyskała sobie ogromne uznanie za swoja koncepcję a nasz minister spraw zagranicznych zbierał gratulacje i podziękowania. Obrady NAC prowadzono zgodnie z procedurami NATO, co pozwoliło nam poznać realia związane z podejmowaniem decyzji przez przywódców państw Sojuszu.
Zastępca Stałego Przedstawiciela w tej roli Marcin Grott i Doradca Polityczny czyli Mirosław Tużnik reprezentowali Polskę w Komitecie Politycznym NATO. Pierwsze zadanie postawione przed Komitetem dotyczyło ustalenia zagrożeń, które stanowią problem dla NATO. Po burzliwych dyskusjach wyklarowały się trzy wersje dokumentu określającego te zagrożenia. Polska delegacja wraz z reprezentantami Finlandii, Holandii, Belgii, Niemiec, oraz Rumunii wypracowały w kuluarach dokument, który później został przyjęty jako najlepsza z trzech prezentowanych wersji. Jednomyślnie uznano, że terroryzm, rozprzestrzenianie się broni masowego rażenia i konflikty etniczne to najistotniejsze niebezpieczeństwa, wobec których trzeba podjąć stanowcze działania. Określono również zagrożenia nie uderzające militarnie w państwa członkowskie, ale będące pośrednio źródłem powyższych niebezpieczeństw: przestępczość zorganizowana, niestabilność polityczna, kryzysy humanitarne, łamanie praw człowieka. Komitet Polityczny opracował także komunikat końcowy, który zawierał wszystkie postulaty przedstawione przez polską delegację.
Osobą reprezentującą Polskę w Komitecie Wojskowym NATO był Tomasz Badowski. Głównymi sprawami w porządku obrad Komitetu były kwestie polepszenia zdolności wywiadowczych NATO oraz sprawa strategicznego transportu lotniczego. W kwestii strategicznego lotnictwa transportowego Polska zgłosiła propozycję utworzenia wielonarodowej jednostki lotnictwa transportowego na wzór już istniejącej- eskadry samolotów AWACS będącej pod rozkazami naczelnego dowództwa sojuszu (HQ NATO). Ta propozycja spotkała się z aprobatą pozostałych państw członkowskich. Na skutek zaostrzenia się sytuacji w Koronie, Polska zgłosiła gotowość wysłania wspólnie z USA, Ukrainą swoich sił specjalnych w celu zabezpieczenia ewakuacji. Po decyzji o wysłaniu przez NATO poważniejszych sił do Korony celem ostatecznego zlikwidowania terrorystów i groźby użycia przez nich broni masowego rażenia (BMR), a także umożliwienia powrotu do kraju legalnych władz, Polska zgłosiła gotowość do udziału w tej operacji i wysłania sił specjalnych : GROM, FORMOZA, 1 Pułk Komandosów, 16 batalionu powietrzno-szturmowego oraz fregaty ORP „Gen. Tadeusz Kościuszko”. Organizatorzy przygotowali dla studentów tzw.
NATO Social Activities. Z pewnością długo nie zapomnimy przyjęcia dyplomatycznego w jednym z najlepszych hoteli w Stambule, „The Bosphorus”, na którym spotkaliśmy ministra obrony narodowej, Jerzego Szmajdzińskiego oraz przedstawicieli polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Smaczna Turcja 
We wtorek późnym popołudniem dwóch przedstawicieli polskiej delegacji wraz z innymi studentami uczestniczyło w spotkaniu z dziennikarzami amerykańskiej stacji CNN, pozostali zaś obejrzeli prezentację przygotowaną przez południa Europy.
W środę, 30 czerwca, odbyła się oficjalna uroczystość zakończenia międzynarodowego szczytu studentów. Po południu żegnaliśmy się z kolegami, którzy musieli wyjechać wcześniej, a z tymi którzy zostali zwiedzaliśmy Stambuł. Mieliśmy okazję zobaczyć słynny meczet Ayasofya, zrobić zakupy na Grand Bazar i zjeść tradycyjny turecki posiłek.
Nawiązaliśmy cenne znajomości ze studentami z innych krajów, które zamierzamy rozwinąć w przyszłości. Niewątpliwie podróż do Stambułu na długo pozostanie nie tylko w naszych umysłach, ze względu na zdobytą wiedzę i doświadczenie, ale także w naszych sercach.

SEA