SEA | Jakiego Sojuszu potrzebujemy i co powinniśmy robić, aby osiągać nasze cele?
1759
post-template-default,single,single-post,postid-1759,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-9.2,wpb-js-composer js-comp-ver-4.11.2.1,vc_responsive,mob-menu-slideout-over
 

Jakiego Sojuszu potrzebujemy i co powinniśmy robić, aby osiągać nasze cele?

Jakiego Sojuszu potrzebujemy i co powinniśmy robić, aby osiągać nasze cele?


Rekomendacje Zarządu SEA na szczyt NATO w Chicago, który odbędzie się 20-21.V.2012 r.

1. Założenia ogólne  

Nasze podejście do NATO powinny cechować realizm, pragmatyzm i aktywność w dążeniu do tego, aby sojusz był jak najbardziej użyteczny z punktu widzenia polskich interesów, a przede wszystkim zapewnił niezwłoczną i skuteczną obronę w razie zagrożenia.

Zgodnie z założeniami koncepcji strategicznej NATO powinniśmy zabiegać o to, aby ta organizacja spełniała nie tylko funkcje współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa i zarządzania kryzysami, ale i pozostawała efektywnym sojuszem obronnym.  

Współkształtując sojusz powinniśmy pamiętać, że powinien on pozostawać – obok Unii Europejskiej – podstawą naszej integracji z krajami zachodnimi. Biorąc pod uwagę dynamiczny rozwój międzynarodowego środowiska bezpieczeństwa, traktowaniu NATO, jako podstawy naszego bezpieczeństwa, powinno towarzyszyć korzystanie także z innych instrumentów, jak np. UE (WPBiO), OBWE, ONZ, reżimów kontroli zbrojeń, organizacji regionalnych i innych („równoczesna gra na kilku fortepianach”). Poszerzanie horyzontów polskiej polityki bezpieczeństwa powinno oznaczać  podejmowanie dialogu i współpracy z Turcją, Chinami, Brazylią i innymi partnerami pozaeuropejskimi. Te założenia powinny współgrać z aktywniejszym uczestnictwem w dialogu sojuszu z partnerami i wyspecjalizowanymi instytucjami międzynarodowymi. Trudnym wyzwaniem jest przełamywanie pasywności woli politycznej w Europie w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. (także niechęć do wydatków obronnych) oraz kształtowanie europejskiego filaru w obu tych sferach, z integralnym udziałem Stanów Zjednoczonych („USA – mocarstwem europejskim”).  

2. Aktualne wyzwania i zagrożenia dla Sojuszu i Polski

Na czoło aktualnych zagrożeń wysuwa się kwestia obrony przeciwrakietowej,  kontynentalnego systemu tej obrony i nowych zdolności obronnych w tej sferze oraz konflikt z Rosją w tej kwestii, który uwidoczni się na szczycie w Chicago. Wymaga to poszukiwania innych instrumentów dialogu i współpracy z Rosją w celu neutralizowania jej uzasadnionych lub nieuzasadnionych percepcji i obaw. Ten problem związany jest także z kształtowaniem stosunków i współpracy z Rosją w warunkach wielu niewiadomych po powrocie W. Putina na stanowisko Prezydenta Federacji. Rosja dąży do uzyskania wpływu na decyzje sojuszu poprzez priorytetowe traktowanie decyzji Rady NATO-Rosja oraz wymóg autoryzowania wszelkiego użycia siły przez Radę bezpieczeństwa ONZ, co jest nie do przyjęcia dla sojuszu.  

Na liście wyzwań i zagrożeń znajdują się także:

– zmiana globalnych priorytetów USA (przechył w stronę Azji); narzuca to konieczność pozyskiwania większego zainteresowania USA Europą;

– kryzys finansowy – wymuszający konieczność oszczędności w wydatkach na obronność, chociaż NATO pozostaje tanim sojuszem;

– redukcja liczby i skali operacji, zwłaszcza w odniesieniu do ISAF w Afganistanie i innych operacjach, zmniejszenia obecności na morzach; oznacza to m.in. ograniczenie znaczenia istniejących systemów partnerstwa i potrzebę zapewnienia odpowiedniego funkcjonowania NATO po 2014 roku, tzn. po wycofaniu się z Afganistanu;

– niemilitarny, asymetryczny charakter zagrożeń, narzucający koniczność zdefiniowania na nowo roli czynnika wojskowego w przeciwstawianiu się im;

– obrona przed agresją cybernetyczną, która wysuwa się coraz bardziej na czoło najpoważniejszych zagrożeń.  

3. Aktualne wyzwania dla Polski we współkształtowaniu NATO  

Na czoło naszych bieżących potrzeb wysuwają się następujące sprawy:

– zapewnienie równego poziomu bezpieczeństwa dla wszystkich członków NATO, zwłaszcza w wymiarze wojskowym;

– zagwarantowanie skutecznego odstraszania konwencjonalnego (powstrzymanie degradacji tradycyjnych zdolności wojskowych) oraz automatyzmu działania w razie zagrożenia (art. V);  

– jak – przy „odchudzaniu” sojuszu  (smart defence) – zachować nasze interesy, biorąc udział w modernizacji NATO,  np. w odniesieniu do inwestycji w strukturę obronną, planowaniu obronnym, ćwiczeniach, wysokiej gotowości obronnej, czyli zapewnianiu normalnej działalności wojskowej;  

– jak wciągać Ukrainę i Białoruś w orbitę transatlantycką w obliczu niekorzystnych tendencji w tych krajach?  

– jak odgrywać rzeczową i konstruktywną rolę w stosunkach NATO-Rosja, mimo kryzysu wokół obrony przeciwrakietowej i konwencjonalnej broni w Europie?  

– jak podzielić role miedzy NATO i innymi instytucjami bezpieczeństwa europejskiego – UE i OBWE;

W dzisiejszych warunkach międzynarodowych nie możemy obronić się sami i dlatego nakazem chwili jest stała dbałość o silny sojusz, ale i o nasze narodowe zdolności obronne, traktowane jako wkład do zdolności wojskowych NATO.

W kontekście wewnętrznym, zwrócić należy uwagę na cztery kwestie o różnym ciężarze gatunkowym:

a. zapewnienie naszemu przemysłowi obronnemu lepszych możliwości działania w tworzeniu i wykorzystywaniu nowoczesnego i efektywnego zaplecza technologiczno-produkcyjnego NATO i państw sojuszniczych, m.in. poprzez konkretny udział w realizacji idei „SMART DEFENCE” (równolegle do unijnej „POOLING&SHARING), programach agencji NATO (zwłaszcza inwestycyjnej; łącznie ponad 100 programów), podjęcia wspólnych działań w produkcji wspólnych rodzin broni (np. laserowej), systemów zarządzania i dowodzenia środkami walki (m.in. z wykorzystaniem programu „Tarcza Polski”);               

b. spowodowanie ustanowienia polskiej specjalności w NATO, np. siły specjalne (sprawa już zaawansowana), żandarmeria, wojska inżynieryjne, niektóre aspekty łączności, przetwarzania danych;

c. zadbanie o lepszą promocję NATO w polskim społeczeństwie, zwłaszcza wśród młodzieży (poparcie w tej ostatniej grupie społecznej jest niskie). Z jednej strony chodzi o przeciwdziałanie przesadnie czarnemu obrazowi sojuszu (rzekoma degradacja, schyłek i dezintegracja) oraz nieuzasadnionemu antyamerykanizmowi, a z drugiej o rzeczowe i atrakcyjne pokazywanie NATO jako nowoczesnej, sprawnej, oszczędnej, ale i dobrze wyposażonej organizacji, skutecznie reagującej na nowe wyzwania, w tym cybernetyczne, ekologiczne i inne;

d. polepszenie stanu polskich badań naukowych nad NATO, poszerzenia grona specjalistów ekspertów i analityków zajmujących się problematyką sojuszu; chodzi m.in. o większą systematyczność prac w tej kwestii (nie tylko od szczytu do szczytu), odejście od koncentracji na aspektach wojskowych, uwzględnianie problemów demograficznych w analizie perspektyw polskiej obronności oraz rozważenie powołania w Polsce ośrodka badawczego na wzór RAND-u, w którym mogliby prowadzić badania eksperci z różnych państw sojuszniczych, z uwzględnieniem tematyki naszego regionu.      

4. Sugestie i postulaty pod adresem polskiej delegacji na szczyt  

a. wzięcie pod uwagę w przygotowaniach, obradach i rozmowach powyższych ocen, spostrzeżeń i uwag, zwłaszcza odnoszących się do konkretnych polskich interesów, jako głosu ekspertów i tego sektora opinii publicznej, który interesuje się udziałem Polski w NATO;

b. priorytetowe potraktowanie obrony przeciwrakietowej, reform finansowych (smart defence), ale tak aby nie doprowadzić do zmniejszenia zdolności obronnych sojuszu; umocnienie polityki odstraszania (także w wymiarze nuklearnym),

c. dokładanie starań na rzecz utrzymywania jedności sojuszu, w tym zwłaszcza w relacjach europejscy sojusznicy – USA (niezbędny aktywny udział w wypracowywaniu formuły zintegrowanych działań UE i NATO w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony); utrzymać stanowisko – razem weszliśmy, razem wychodzimy z Afganistanu; zapewnianie równego poziomu bezpieczeństwa sojuszników;

d. manifestowanie otwartości w kwestii tzw. odpowiedzialności Europy za bezpieczeństwo i obronę kontynentu, gotowości do udziału w modernizacji sojuszu, wspólnego podejmowania nowych wyzwań; poszerzanie zdolności koalicyjnych;

e. uczestniczyć w programach współpracy z Rosją (ale nie kosztem wspólnych wartości); nie zapominanie o problemie Ukrainy i Białorusi;

f. w przyszłych wnioskach ze szczytu – podjęcie wyżej opisanych tzw. czterech kwestii w kontekście wewnętrznym: stwarzanie korzystnych warunków dla naszego przemysłu, specjalizacji w NATO, zadbania o promocję i badań nad sojuszem.  

Opracował dr Jerzy M. Nowak, wiceprzewodniczący Rady Wykonawczej SEA, na podstawie wyników publicznej debaty w SEA dn. 11.V.2012 r., pt. Jakiego NATO chcemy?, z udziałem krajowych ekspertów cywilnych i wojskowych, przedstawicieli ośrodków badawczych i młodzieży, a także ekspertyz przedstawionych przez specjalistów.  

* Stenogram pełnej dyskusji do dyspozycji w SEA.

  – rekomendacja w pliku PDF

SEA