SEA | Stowarzyszenie Euro-Atlantyckie
243
home,paged,page-template,page-template-blog-large-image,page-template-blog-large-image-php,page,page-id-243,paged-54,page-paged-54,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-9.2,wpb-js-composer js-comp-ver-4.11.2.1,vc_responsive
 

Aktualności

Stowarzyszenia Euro-Atlantyckiego


Pół roku po przyjęciu nowej Koncepcji Strategicznej Sojusz Północnoatlantycki zmaga się z poważnymi problemami. Najważniejsze dotyczą trzech kwestii: reakcji na skutki kryzysu finansowego, celów i przebiegu operacji libijskiej oraz konsekwentnej realizacji strategii w Afganistanie. Polska opinia publiczna nie ma jednakże całkowitej jasności co do stanowiska władz polskich w tych sprawach a czasem otrzymuje niezbyt spójne sygnały, nie wiadomo, czy są w tych sprawach polskie propozycje konstruktywnych rozwiązań.


W ostatnich latach w Europie pojawiły się poglądy wyrażające wątpliwości na ile trwała jest obecność militarna Stanów Zjednoczonych w Europie. Jeszcze w końcu lat 1980-tych w Europie stacjonowało ok. 300 000 żołnierzy amerykańskich. W 2004 r. było ich 116000, a w 2010 r. 79 636.


Uwaga europejskiej i światowej opinii publicznej skupia się na ogół na strategicznej broni jądrowej, a więc tej, która przeznaczona jest do zadania miażdżących uderzeń, mających powalić przeciwnika i zakończyć pomyślnie wielki konflikt, bądź też uchronić dysponenta tej broni przed strategiczną porażką. Jest to więc broń nie tylko o wielkiej sile rażenia ale też sprzęgnięta ze środkami jej przenoszenia umożliwiającymi zadanie uderzeń na wielkie, także międzykontynentalne odległości.