SEA | REKOMENDACJE PO KONFERENCJI: „XX LAT CZŁONKOSTWA W NATO. BEZPIECZEŃSTWO POLSKI. SZANSE I ZAGROŻENIA.”
3024
post-template-default,single,single-post,postid-3024,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,vertical_menu_enabled,side_area_uncovered_from_content,qode-theme-ver-9.2,wpb-js-composer js-comp-ver-4.11.2.1,vc_responsive,mob-menu-slideout-over
 

REKOMENDACJE PO KONFERENCJI: „XX LAT CZŁONKOSTWA W NATO. BEZPIECZEŃSTWO POLSKI. SZANSE I ZAGROŻENIA.”

REKOMENDACJE PO KONFERENCJI: „XX LAT CZŁONKOSTWA W NATO. BEZPIECZEŃSTWO POLSKI. SZANSE I ZAGROŻENIA.”


Scena bezpieczeństwa europejskiego charakteryzuje się wysokim stopniem nieporządku, niestabilności i nieprzewidywalności. Ewolucja niekorzystnych zjawisk, także w bezpośrednim otoczeniu Polski, postępuje i nasila się, przybierając formę „nowej zimnej wojny”, choć odmiennej niż w okresie 1949 – 1989, ale także polegającej na konfrontacji polityczno-wojskowej Rosji z Zachodem. W XX-lecie przystąpienia Polski do NATO koniunktura stanu naszego bezpieczeństwa jest formalnie bez zmian, ale w praktyce pojawiły się liczne komplikacje i wyzwania.

  1. Centrum konfliktów przesunęło się na wschód, przede wszystkim na obszar Ukrainy i Zakaukazia. Rosja nasiliła politykę „oblężonej twierdzy”, militaryzacji wewnętrznej, prób zastraszania otoczenia (Gruzja 2008; Ukraina od 2014) oraz dzielenia i osłabiania Zachodu, zwłaszcza NATO i Unii Europejskiej, poprzez m.in. cyber-agresję, wojny informacyjne i dyfamacyjne oraz inne formy agresji hybrydowej. Wspomnianą ”nową zimną wojnę” wygrywa na razie Rosja, która ma m.in. przewagę w szybkości podejmowania decyzji i gotowości stosowania nielegalnych środków działania, tzw. działań podprogowych, szczególnie wobec małych i słabszych partnerów, np. Ukrainy, Gruzji i trzech państw bałtyckich. Polityka prezydenta Putina zdopingowała prezydenta Trumpa do wzmacniania wschodniej flanki NATO i zwiększania obecności militarnej w Polsce.

Kwestia rosyjskiej polityki nuklearnej i wiarygodność amerykańskich gwarancji staje się wyzwaniem dla Zachodu i Sojuszu. Chodzi zwłaszcza o przyznania sobie przez Rosję prawa do taktycznego użycia broni nuklearnej w razie niepowodzeń w konflikcie z użyciem broni konwencjonalnej. Sojusz nie może także zlekceważyć stopnia unowocześniania rosyjskiego arsenału nuklearnego, aktywności bombowców nuklearnych, a także konsekwencji odstąpienia Rosi i USA od Traktatu INF. Ten ostatni problem jest jednym z czołowych wezwań stojących przed NATO w najbliższym czasie.

Zalecenie dla polskiej polityki bezpieczeństwa wobec Rosji dotyczy zwłaszcza: ścisłego powiązania i aktywizacji tej polityki z NATO, UE, OBWE i Radą Europy, zapewnienia przynajmniej minimum dyplomatycznej komunikacji i dialogu z Moskwą, także w sprawach bezpieczeństwa i rozbrojenia oraz pragmatycznych działań w sferach praktycznej współpracy sąsiedzkiej, oczywiście bez rezygnacji z zasad naszej polityki wobec Ukrainy. 

  1. Istota sporu euroatlantyckiego polega na odejściu USA (Trump) od multilateralizmu i prób utrzymania wielostronnych powiązań i umów przez Europę, zwłaszcza Niemcy (Polska znalazła się w środku tego sporu), inaczej mówiąc – pójście USA w kierunku hegemonizacji własnej pozycji w zachodnim układzie.

Porządek europejski komplikują m.in.: podjęcie wzajemnej rywalizacji wielkich mocarstw, kryzys multilateralizmu (UE – Brexit i NATO – oświadczenia Trumpa, słabość OBWE), zjawiska destabilizujące w polityce wewnętrznej większości państw zachodnich, powrót do wyścigu zbrojeń (obecnie z udziałem Chin), niepewne perspektywy ekonomiczne i handlowe. Co do przyszłości UE, możliwe są trzy scenariusze:

– pozostawienie wszystkiego „po staremu”;

–  pójście w kierunku wspólnego rynku i osłabiania tempa integracji,

– uzgodnienie jakiejś łagodnej formy federalizacji.

Nadal nie ma jasności czy Niemcy będą zdolne (w jakiej formie i zakresie) do wzięcia współodpowiedzialności za strategię Zachodu wobec głównych wyzwań bezpieczeństwa, w tym rosyjskiego. Rozwijanie współpracy Berlina z Paryżem w tej kwestii nie dają jeszcze jednoznacznej odpowiedzi.

Narasta też znaczenie nowego wyzwania w postaci kształtowania nowej roli Chin na arenie międzynarodowej i poszukiwania przez to mocarstwo nowego i poszerzonego miejsca dla siebie w istniejącym światowym układzie sił.

W tych strategicznych kwestiach polska polityka bezpieczeństwa powinna polegać na ścisłym współdziałaniu z sojusznikami w NATO i UE oraz aktywizowaniu naszych specjalności w dziedzinach rozbrojenia i kontroli zbrojeń oraz łagodzenia i rozwiązywania światowych konfliktów, szczególnie tzw. zamrożonych, choć pilnować trzeba, aby Polska nie stała się stroną takich konfliktów. Polska powinna także podjąć się roli konkretnego kształtowania współpracy NATO – UE oraz poszerzać zaangażowanie w politykę bezpieczeństwa Unii, bez ustawiania się w kontrze do USA;

  1. Poszukiwania rozwiązań konfliktów i dylematów przez większość znaczących graczy światowych wykazują tendencję do ujmowania problemów w kontekście przeszłości. Tymczasem są to konflikty nowej generacji, wynikające głównie z tego, że stają się przedmiotem gry wewnętrznej państw i wymagają nowego podejścia i nowego myślenia o bezpieczeństwie:

–  głównym wyzwaniem jest zarządzanie zmianami, a nie ich powstrzymywanie lub powrót do przeszłości, korzystając z dorobku dotychczasowych sposobów zapobiegania i deeskalacji rozwiązywania konfliktów oraz stosowania „miękkiej siły” (ONZ, UE. NATO, OBWE);

uwzględniać trzeba w większym stopniu rolę i potencjał organizacji pozarządowych (NGOs) i różnych form podtrzymywania dialogu (konferencje, okrągłe stoły itp.) i wysiłków intelektualnych na rzecz tworzenia nowego porządku międzynarodowego, który powinien być tworzony na postawie regionalnych porozumień i na podziale ról istniejących organizacji międzynarodowych, zwłaszcza NATO i UE;

neutralizować próby militaryzacji różnych działań na forum międzynarodowym i polityki zagranicznej, zwłaszcza w przypadku Rosji;

– podejmować wysiłki na rzecz rokowań kontroli zbrojeń nowej generacji, nie tylko w odniesieniu do INF, ale także środków budowy zaufania (CSBMs) i broni supersonicznej.

  1. Jeśli chodzi o NATO, to najpoważniejszym problemem tej organizacji jest ograniczanie skutków spadku wiarygodności Sojuszu po oświadczeniach prezydenta Trumpa. Dopóki jednak funkcjonują struktury wojskowe Sojuszu, to łagodzą one negatywne skutki działań obecnej administracji USA. Rosną także problemy związane z postawą Turcji oraz narastaniem tendencji autorytarnych na Węgrzech, w Polsce i w innych państwach sojuszniczych Europy Środkowo-Wschodniej.

Mimo stopniowego wzrostu determinacji Sojuszu w umacnianiu obrony flanki wschodniej, na razie przygotowania te są wystarczające na stawianie czoła konfliktowi o niewielkim zasięgu. NATO nie jest jeszcze w pełni w stanie podjąć bieżącego wyzwania Rosji, tzn.: prób dzielenia Zachodu, osłabiania transatlantyckiej solidarności, ustanawiania hegemonii nad sąsiednimi krajami („strefy uprzywilejowanych interesów”), rozwijania wojny hybrydowej (połączenie działań militarnych z wywiadem, propagandą, cyberatakami, presją gospodarczą, przestępczością zorganizowaną, korupcją, wykorzystywaniem etnicznych animozji).

Sojusz nabył z czasem specjalności powstrzymywania (deterrence & containment) i rozwinął zdolności w tym kierunku; można mieć natomiast wątpliwości co do umiejętności i zdolności bojowych w przypadku konfliktu zbrojnego o większej skali. Jednakże w  przypadku konfliktu mniejszego wymiaru, w tym działań typu hybrydowego (podprogowego), NATO może mieć trudności z osiągnięciem niezwłocznego konsensusu w kwestii zastosowania art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego.

Do istotnych wyzwań Sojuszu należy także sprawa automatyzmu działania w razie wspomnianych różnych form agresji zewnętrznej (co jest składnikiem wiarygodności gwarancji bezpieczeństwa sojuszników), ograniczania lub usuwania zobowiązań NATO z 1997 roku wobec Rosji (tzw. „trzy razy nie” dla stacjonowania wojsk, instalacji i ładunków jądrowych w nowo przyjmowanych państwach).

  1. Jeśli chodzi o politykę Polski wobec Sojuszu, to pozytywnym zjawiskiem jest utrwalanie się obecności wojskowej USA w Polsce, ale widoczne są także ryzyka jednowymiarowego oparcia bezpieczeństwa na jednym tylko partnerze i bezrefleksyjny dryf w stronę osamotnienia w Europie, przy braku wizji stawiania czoła zagrożeniom. Szczególnie niekorzystne jest zerwanie strategicznej ciągłości polityki bezpieczeństwa państwa. Na najbliższy czas są możliwe trzy scenariusze kontynuacji tej polityki:

– restytucyjny, w zależności od wyników wyborów parlamentarnych,

refleksyjny, oznaczający korektę bieżącego kursu, po uświadomieniu ryzyka związanego z obecnym kursem;

katastroficzny, w postaci postępującej izolacji i peryferyzacji naszego państwa oraz pozycji w Sojuszu, osłabienie więzów z UE i faktyczne znalezienie się w szarej strefie bezpieczeństwa.

Zalecenia dla polskiej polityki wobec Sojuszu:

  1. nastawianie potencjału, zdolności, doktryny i uzbrojenia na sytuacje, w których nie mamy pewności, że Sojusz wystąpi jako całość oraz zapewniać maksymalny automatyzm reakcji Sojuszu jako całości w razie wszelkich form agresji zewnętrznej, zwłaszcza hybrydowych;
  2. w dyskusjach nad taktyką, strategią i decyzjami Sojuszu, w tym odnośnie użycia broni masowego niszczenia, chronić polskie terytorium przed dewastacją;
  3. spowodować, aby stacjonowanie wojsk amerykańskich w Polsce, nabierało charakteru sojuszniczego, tzn. z udziałem choćby symbolicznym wojsk innych sojuszników;
  4. łagodzić i usuwać skutki statusu Polski jako państwa buforowego oraz statusu członka drugiej kategorii (konsekwencje wspomnianego porozumienia „trzy razy nie”);
  5. powrócić do aktywności na forum Sojuszu w odniesieniu do Ukrainy i maksymalnego wiązania jej z NATO aż do członkostwa włącznie (odejście od stosowania w tym przypadku polityki historycznej), a także wobec Białorusi; utrzymywać należy politykę „otwartych drzwi Sojuszu”;
  6. uwzględniać także zalecenia w kwestii nowego myślenia o bezpieczeństwie i nowego podejścia do rozwiązywania konfliktów, jak wyłożono w punkcie 3;
  7. w polityce zakupów uzbrojenia zapewniać priorytet obronnego charakteru broni i stosować zasady suwerenności w technologii wojskowej, np. systemów łączności, rozpoznania, dowodzenia, tzw. dostępu do kodów itd. Innymi słowy – jeśli nie ma dostępu do kodów, to nie będzie gwarancji skutecznego użycia broni do obrony w razie konfliktu. Ponadto istnieje konieczność wpisania polskiej polityki zbrojeń we współpracę europejskich przemysłów zbrojeniowych, oczywiście bez rezygnacji ze współpracy z amerykańskimi odpowiednikami;
  8. stopniowo należy przywracać konsensus sił politycznych Polski w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa, poprawiać relacje z sojusznikami i nie dopuszczać do konfliktów, zwłaszcza z Niemcami i Francją.

 

Oprac. JMN

Link do transmisji konferencji: https://www.youtube.com/watch?v=klIBRazwpFM

Link do zaproszenia na konferencję: https://sea.org.pl/stan-bezpieczenstwa-polski-w-xx-lecie-czlonkostwa-w-nato-szanse-i-zagrozenia/

SEA